Wersja mobilna     +   Dodaj wydarzenie    Dodaj aktualność    Dodaj galerię    Zgłoś temat    Dodaj ogłoszenie    Dodaj ofertę  

Przeczytaj:
Wypadek, samobójstwo, czy zabójstwo?
W ostatniej chwili uratowali 58-latkę
136km/h przez wieś
Zmiana na stanowisku komendanta w Biłgoraju
home > Start > Aktualności > Magiczny świat aktorstwa
Rozmiar tekstu:
AAA
BIŁGORAJ
2013.06.15 10:39 | aktualizacja: 2013.06.15 11:47

Magiczny świat aktorstwa

Już dziś wieczorem biłgorajscy kinomaniacy będą mogli zobaczyć film pt. "Dziewczyna z szafy", w którym główną rolę żeńską zagrała pochodząca z Biłgoraja Magdalena Różańska. Jak, po wielu przygodach trafiła do szkoły aktorskiej, dlaczego noce spędzała na uczelni i kto ją inspiruje w życiu zawodowym? Tego dowiedzą się państwo z wywiadu, którego aktorka udzieliła portalowi bilgorajska.pl
Magiczny świat aktorstwa
Magiczny świat aktorstwa

bilgorajska.pl: - Kiedy podjęła Pani decyzję o wyborze zawodu aktora, który w powszechnej opinii kojarzony jest ze sławą, splendorem, zainteresowaniem mediów, ale także z brakiem poczucia stałości. Czy studia na wrocławskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej były spełnieniem marzeń, a może raczej planem B?

Magdalena Różańska: - Marzenie o byciu aktorką pojawiło się dość wcześnie, już w dzieciństwie, chociaż jako dziecko jeszcze tego nie definiowałam, po prostu sprawiało mi przyjemność przebieranie się i granie w szkolnych przedstawieniach. Ważnym momentem w moim życiu, który zdecydował o zdawaniu do szkoły teatralnej, był czas kiedy Wiesiek Paluch kręcił w Biłgoraju film "Motór", a ja byłam akurat przed maturą. Znalazłam się na planie jako statystka, gdzie wzięłam udział w kilku scenach i wtedy przyglądając się tej całej machinie filmowej i atmosferze kreowania czegoś nowego poczułam, że to jest to miejsce, w którym chciałabym być w przyszłości. Pierwsze podejście do egzaminów było raczej nieśmiałym marzeniem, wtedy jeszcze i za pierwszym razem nie udało się. Dostałam się za piątym razem, a w międzyczasie studiowałam filologię rosyjską na Uniwersytecie Warszawskim, rozwijając moje zdolności aktorskie w Szkole Aktorskiej Jana i Haliny Machulskich w Warszawie. Za pierwszym razem zdawałam tylko do Akademii Teatralnej w Warszawie, potem do łódzkiej "Filmówki", a za czwartym razem dołożyłam do listy szkół Wrocławska Szkołę, gdzie dostałam sie za drugim podejściem. Więc moja droga dojścia do szkoły była kreta i długa, zwłaszcza że do Wrocławia z Biłgoraja daleka droga. Czas spędzony we Wrocławskiej Szkole Teatralnej był więc spełnieniem moich marzeń i jak się dostałam to siedziałam w niej czasami 24 godziny na dobę, bo zdarzało się nawet nocować w szkole i robić nocne próby. Na 4 lata znalazłam się w kompletnie innej magicznej rzeczywistości.

bilgorajska.pl: - Na Pani drodze zawodowej szybko pojawiła się produkcja, która może stać się przełomową, zwłaszcza, że Pani rola została niezwykle pozytywnie przyjęta przez krytyków. Mówię oczywiście o głośnym filmie, który w tym tygodniu ma swoją premierę. "Dziewczyna z szafy", czyli Pani filmowy debiut, wg pierwszych recenzji jest "światowym kinem", porównywalnym z "Rain manem". Zgadza się Pani z tymi opiniami?

M.R.: - W filmie "Dziewczyna z szafy" zadebiutowałam w głównej roli. Porównania z Rain Manem mogą pojawiać się, ze względu na to, że oba filmy dotykają problemu autyzmu i relacji dwóch braci, z czego jeden musi zmierzyć się z chorobą tego drugiego. W naszym filmie mamy bohaterkę Magdę, która żyje w sąsiedztwie dwójki braci. Pewnego dnia Jacek (Piotr Głowacki) przyprowadza swojego brata do Magdy, żeby na chwilę sie nim zaopiekowała i tak z przypadkowego spotkania dochodzi do niebanalnej przyjaźni między Magdą a Tomkiem, dwójką ludzi, z których każde żyję w swoim świecie.

bilgorajska.pl: - Pani postać w filmie Bodo Koxa to zagubiona, nieprzystosowana społecznie, wycofana i nieufna wobec ludzi "dziewczyna z sąsiedztwa". Co było najtrudniejsze w zagraniu tak złożonej postaci?

M.R.: - Magda to postać, która żyje w swoim wyalienowanym świecie. Odcięła się od ludzi, nie utrzymuje z nikim kontaktu i przed światem chowa się do szafy, bo tam się czuje najbezpieczniej. Spotkanie z tą postacią było dla mnie dużym wyzwaniem aktorskim ale i wspaniała przygodą. Najtrudniejsze ale i najciekawsze było znalezienie jej stanu psychicznego, który przez ludzi z boku może być określany jako depresja, ale ja bardziej niż na szukaniu medycznych objawów depresji, skupiłam się na motywie alienacji. Moja bohaterka ma alergie na rzeczywistość i czas spędza na poszukiwaniu innej alternatywnej rzeczywistości. Więc w ramach przygotowania do roli wchodziłam do szafy (jak się okazało miałam w pokoju taką samą szafę jaka była na planie) i skupiałam się na otwieraniu kolejnych furtek w mojej wyobraźni, które zaprowadzą mnie do Magdy.

bilgorajska.pl: - Dziś odbędzie się pokaz filmu "Dziewczyny z szafy", jak zachęciłaby Pani mieszkańców Biłgoraja i okolic do wybrania się do kina, komu spodoba się ten film?

M.R.: - Serdecznie zapraszam wszystkich mieszkańców Biłgoraja oraz okolic na film "Dziewczyna z szafy", gdyż uważam że pokazuje on z dystansem i dużą dozą poczucia humoru ważne tematy takie jak choroba, alienacja, samotność, potrzeba miłości i zrozumienia drugiego człowieka. Jest tam galeria przyjaznych dziwaków, którzy żyją w swoim świecie, i w tym filmie mamy szanse trochę bliżej się im przyjrzeć. Ale przede wszystkim mamy szansę zajrzeć do wyjątkowej wyobraźni Bodo Koxa, który jest reżyserem i twórcą scenariusza do tego filmu.

bilgorajska.pl: - A na zakończenie chciałabym zapytać o Pani ulubiony film, aktora, reżysera. Kto stanowi największą inspirację w życiu zawodowym?

M.R.: - Jeśli chodzi o moje inspiracje filmowe, to w różnych okresach mojego życia były inne. Z kina rosyjskiego fascynuje mnie Anriej Tarkowski ("Stalker"), ze szwedzkiego Ingmar Bergman ("Szepty i Krzyki", "Sonata jesienna"), z francuskiego Jean Luc-Godard ("Do utraty tchu", "Męski -Żeński") i Claude Lelouch ("Kobieta i Mężczyzna"), z amerykańskiego David Lynch ("Zagubiona autostrada", "Dzikość serca"), z włoskiego Fellini ("Osiem i pół", "Las strada") i Bertolucci ("Ostatnie tango w Paryżu", "Marzyciele"), a z polskiego największy wpływ miał na mnie Krzysztof Kieślowski z "Trylogią", filmem "Trzy Kolory" i "Dekalogiem". Natomiast w teatrze człowiekiem, którego najbardziej cenie i który jest moja inspiracją jest Krystian Lupa.

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Dziękuję również.

red.
REKLAMA
Oceń:
5 głosów
Magiczny świat aktorstwa, 5.0000 out of 5 based on 5 ratings
Udostępnij:   Śledzik   Facebook   GG   Twitter   Blip
red. dodany
 
Odsłon: 11993
Dodaj zdjęcie

Waszym zdaniem (6)

Skomentuj na forum:
Zarejestruj się
Jesteś już zarejestrowany na bilgorajska.pl? Zaloguj się
Imie lub nazwa:
Treść komentarza:
Przepisz niebieski tekst z obrazka wyżej:
Na forum istnieje możliwość oceny wypowiedzi, można oddawać głosy pozytywne jak i negatywne.
Najwyżej oceniane komentarze
PL
65b-06b
~ Ola   Wygląda jak inna aktorka, Sylwia Gliwa która też gra w "Na Wspólnej".
25 listopada 2015
brak ocen
PL
1e7-674
~ anette   oj pamiętam, pamiętam wpadającą wiecznie spóźnioną Magdę a zajęcia na Szturmowej...:)
6 października 2015
brak ocen
PL
162-eb6
~ lijon  do ~ Adam   Od X lat tak jest widać świeży jesteś hehe
16 czerwca 2013
+2
-1
PL
f18-4d0
~ gumis   Ona pochodzi z wioski Okrągłe.
16 czerwca 2013
+4
-2
PL
b07-da2
~ Adam   Dlaczego od ponad tygodnia w Blokach Łady nie ma ciepłej wody a ciepła nie jest zakręcona tylko leci zimna i oczywiście liczniki naliczają jak za ciepłą a ludzie za to płacą ,czy to nie jest oszystwo?????
16 czerwca 2013
+2
-2
PL
ce4-824
~ Endi   To Jagoda z Na Wspólnej pochodzi z Biłgoraja?! Wowowowoooow!
15 czerwca 2013
+9
-3
Zgodnie z ustawą o świadczeniu usług droga elektroniczna art 14 i 15 (Podmiot, który świadczy usługi określone w art. 12-14, nie jest obowiązany do sprawdzania przekazywanych, przechowywanych lub udostępnianych przez niego danych) wydawca portalu bilgorajska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Przy komentarzu niezarejestrowanego użytkownika będzie widoczny jego ZAKODOWANY adres IP. Zaloguj/Zarejestruj się.
REKLAMA
reklama
REKLAMA
REKLAMA

Najpopularniejsze

Ostatnie komentarze

REKLAMA
REKLAMA
 
telRedakcja telefon

533 188 100

alarmSkrzynka alarmowa

alert@bilgorajska.pl

emailRedakcja e-mail

redakcja@bilgorajska.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone bilgorajska.pl Projekt graficzny CePixel wykonanie eball hosting home.pl
Mapa strony | Zapytania Google | Recepcja | Google+ | Zamojska.pl