Wersja mobilna     +   Dodaj wydarzenie    Dodaj aktualność    Dodaj galerię    Zgłoś temat    Dodaj ogłoszenie    Dodaj ofertę  

Przeczytaj:
Akcja protestacyjna pracowników sądu
Dominika Grabias została Queen of Poland
Wiesław Świerczyński nauczycielem na medal
Ustalono wynagrodzenie burmistrza
home > Start > Aktualności > Za przynależność do band…
Rozmiar tekstu:
AAA
BIŁGORAJ Rekonstrukcja historyczna
2011.07.03 19:02 | aktualizacja: 2011.07.06 09:59

Za przynależność do band…

Czyli za przynależność do partyzantki rozstrzelano 60 schwytanych partyzantów AK i BCh 4 lipca 1944 w lesie, koło wsi Rapy, pod Biłgorajem. Dziś te tragiczne wydarzenia mieszkańcom naszego miasta przypomniały grupy rekonstrukcyjne. Następnie oddano cześć bohaterom tamtych dni przy pomniku na Rapach.
Za przynależność do band…
Za przynależność do band…

Na zakończenie obu akcji Sturmwind (w trakcie których doszło m.in. na Porytowym Wzgórzu i pod Osuchami) zasadniczo przyjęło się uważać rozstrzelanie zakładników w lesie na Rapach 4 lipca 1944 roku. Była to jedna z największych tragedii dla mieszkańców Biłgoraja i regionu w czasie II wojny światowej. Zbrodnia ta została uznana za mord wojenny.

Historię lipca 44 roku przypomniał i wyjaśniał zgromadzonym mieszkańcom Jerzy Iwaszkiewicz z Muzeum Ziemi Biłgorajskiej.

Zorganizowanie obozu w środku miasta było możliwe, ponieważ w tym czasie był to pusty plac, gdyż większość domów w tym miejscu uległa spaleniu we wrześniu 1939 roku, a pozostałe dwa budynki na przestrzeni od kościoła św. Jerzego aż do ulicy Lubelskiej zajmowało gestapo. W istniejącym do dziś piętrowym budynku u zbiegu ulic Wacek Wasilewskiej i Lubelskiej zw. przez Polaków "Mordownią" było też w piwnicach tymczasowe więzienie. To właśnie z okien tego budynku wyskoczyła maltretowana Wanda Wasilewska ps. Wacek, żołnierz AK z krzeszowskiej placówki. Wasilewska wskutek tego skoku doznała wstrząsu mózgu i połamania nóg, a mimo to była nadal przesłuchiwana i torturowana. Miasto uczciło Jej pamięć nadając ulicy, przy której był budynek gestapo, nazwę Wandy Wacek Wasilewskiej. W tym budynku byli też przetrzymywani partyzanci ujęci w czasie akcji przeciwpartyzanckiej w czerwcu 1944 roku w lasach janowskich i w Puszczy Solskiej. Więzieni tu ludzie byli przetrzymywani pod gołym niebem i na gołej ziemi - dzieci, dorośli i starcy.

Po wojnie Biłgoraj powoli zaczął zmieniać wygląd. Usunięto druty, posprzątano rumowisko. Na miejscu pustego placu pozostałego po obozie przejściowym postanowiono pobudować już pod koniec lat czterdziestych Dom Ludowy (Powiatowy Dom Kultury), w którym miała mieć siedzibę m.in. biblioteka publiczna, różne związki i organizacje, kino, sala widowiskowa, a nawet część początkowo chciano przeznaczyć na pokoje hotelowe. Z kolei w części pomieszczeń w dawnym murowanym budynku, który w czasie wojny zajmowało gestapo, mieścił się przez kilkanaście lat biłgorajski sąd. Na miejscu dawnej plebanii pod koniec lat 60-tych zbudowano Przychodnię Rejonową. Dzisiaj po obozie nie ma już żadnych śladów. Tylko nowy pomnik, odsłonięty jesienią 2010 roku z inicjatywy biłgorajskich środowisk kombatanckich i Urzędu Miasta.

W roli partyzantów wystąpiły osoby z następujących grup: Grupa Rekonstrukcji Historycznej "Wir" z Biłgoraja, Grupa Rekonstrukcji Historycznej Tomaszów '39 oraz miłośnicy historii niezrzeszeni z podkarpacia. Rolę Niemców odtworzyła Grupa Rekonstrukcji Historycznej "Gregor" z Puław.

Opis obozu przejściowego w Biłgoraju, który utworzono na wiosnę 1944 roku z książki Marii Deresz "Niebo bez słońca":

Śródmieście Biłgoraja w czasie działań wojennych w 1939 r. zostało spalone i zniszczone. Na części tego rumowiska w 1944 r. został wydzielony duży kawał placu, który ogrodzono wysoko zwojami kolczastego drutu. Plac miał być przeznaczony dla potrzeb Wehrmachtu. Na zewnętrznej stronie ogrodzenia widniała tablica "obóz jeńców wojennych". Na czas likwidowania oddziałów partyzanckich pusty obóz przejęło gestapo. Rejon obozu wyznaczały ulice: Kościuszki, ogrodowa i lubelska, z czwartej zaś strony opierał się on o kościół św. Jerzego i plebanię. Proboszcz tego kościółka ks. Dr Jerzy Ramolej został w 1942r. aresztowany i zginał w obozie koncentracyjnym w Dachau. Plebanię przejął jakiś gestapowiec na prywatne mieszkanie. Przez teren obozu przebiegała przed jego zorganizowaniem ulica Frampolska. Stał przy niej jedyny niezniszczony jednopiętrowy dom, w którym gestapo urządziło swoją siedzibę - zwaną "Mordownią" oraz nie uzywana kuchnia polowa. Piwnice budynku służyły do przetrzymywania aresztowanych ludzi. Obok kościółka wzniesiono wysoką, drewnianą wieżę wartowniczą. Na środku placu przyległego do ulicy Ogrodowej wykopano głębokie doły kloaczne osłonięte sosnowymi gałęziami.

Autor zdjęć: PIOTR SKURA

Kat.
REKLAMA
Oceń:
7 głosów
Za przynależność do band…, 4.4286 out of 5 based on 7 ratings
Kat. dodany
 
Odsłon: 17095
Dodaj zdjęcie

Waszym zdaniem (7)

Podaj login i hasło:
Login:
Hasło:
Skomentuj na forum:
Zarejestruj się
Jesteś już zarejestrowany na bilgorajska.pl? Zaloguj się
Imie lub nazwa:
Treść komentarza:
Przepisz niebieski tekst z obrazka wyżej:
Na forum istnieje możliwość oceny wypowiedzi, można oddawać głosy pozytywne jak i negatywne.
Najwyżej oceniane komentarze
PL
09e-fa4
~ Polak  Cześć i chwała prawdziwym bohaterom z tamtych lat.
To byli wielcy ludzie i nie za taką Polskę gineli.
3 lipca 2011
+13
-1
Ostatnio dodane komentarze
PL
a9e-d27
~ do alus   z tego co wiem to ruscy wydymali Polaków i dwa dni wcześniej zrobili przebicie, a mieli robic razem z Polakami.
4 lipca 2011
+1
-1
RU
6f1-f74
~ alus   Ok. To nie sam Wir ale Kalina głównie ponosił odpowiedzialność. Kalina popełnił samobójstwo jak dowiedział się o stratach...
4 lipca 2011
+1
-1
RU
6f1-f74
~ alus   Jednej rzeczy nie rozumiem. Dlaczego "Wir" nie zgodził się na przebijanie się przez zamykający się kordon razem z Rosjanami?? Rosjanie takie rozwiązanie zaproponowali. Wir je odrzucił. Spowodowało to tylko tyle, że w większości Rosjanie się przebili, polskie oddziały wybito prawie do nogi. Zginął tam kuzyn mojego dziadka i paru z dalszej rodziny. Teraz leżą na Lubelskiej na cmentarzu a mogli doczekać czasów dzisiejszych... Nie wiecie, co się działo po tej operacji w mieście i okolicznych wioskach, jak ludzie chodzili po bagnach i szukali swoich bliskich... Jedna głupia decyzja Wira. Sam tą bitwę przeżył, mam jednak nadzieję, że miał świadomość wagi swojej decyzji, zmarł całkiem niedawno... Teraz nie ma co oceniać, ale patriotyzm w wielu krajach rozumiany jest jako działanie na rzecz swojego narodu i sztuką jest NIE DAĆ SIĘ ZABIĆ a jednocześnie bronić tego za co się walczy.
4 lipca 2011
+2
-1
PL
4b6-588
~ Gocdun   Pamiętajmy i wyciągajmy wnioski.Naród słaby,skłócony,oglądający się ciągle na sojuszników zawsze będzie dzielił taki los.Byłem w wojsku i wiem jak wygląda.Podtatusiałe puste trepy i żołnierze fachowcy od jazdy na szmacie.Na broń i ćwiczenia nie ma kasy,na nic nie ma kasy tylko pic na wodę fotomontaż.
4 lipca 2011
+4
-1
PL
141-035
~ bsn   ŚWIETNA GALERIA. JEST CO POOGLĄDAĆ. GRATULACJE
4 lipca 2011
+7
-0
PL
09e-fa4
~ Polak   Cześć i chwała prawdziwym bohaterom z tamtych lat.
To byli wielcy ludzie i nie za taką Polskę gineli.
3 lipca 2011
+13
-1
PL
70e-669
~ Aśka   Znam te wydarzenia z opowieści mojego Dziadka. Byłam tam dziś, ale mimo tego że wiedziałam iż jest to tylko rekonstrukcja, trudno było mi oglądać. Wzruszyłam się bardzo. Ważna i piękna lekcja historii, za którą bardzo dziekuję
3 lipca 2011
+7
-0
Zgodnie z ustawą o świadczeniu usług droga elektroniczna art 14 i 15 (Podmiot, który świadczy usługi określone w art. 12-14, nie jest obowiązany do sprawdzania przekazywanych, przechowywanych lub udostępnianych przez niego danych) wydawca portalu bilgorajska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Przy komentarzu niezarejestrowanego użytkownika będzie widoczny jego ZAKODOWANY adres IP. Zaloguj/Zarejestruj się.
REKLAMA
reklama
REKLAMA
REKLAMA

Najpopularniejsze

Ostatnie komentarze

REKLAMA
REKLAMA
 
telRedakcja telefon

533 188 100

alarmSkrzynka alarmowa

alert@bilgorajska.pl

emailRedakcja e-mail

redakcja@bilgorajska.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone bilgorajska.pl Projekt graficzny CePixel wykonanie eball hosting home.pl
Mapa strony | Zapytania Google | Recepcja | Google+ | Zamojska.pl