Wersja mobilna     +   Dodaj wydarzenie    Dodaj aktualność    Dodaj galerię    Zgłoś temat    Dodaj ogłoszenie    Dodaj ofertę  
Przeczytaj:
Rozmiar tekstu:
AAA
BIŁGORAJ Biłgoraj
2018.06.14 12:18 | aktualizacja: 2018.06.14 12:42

Szpital nie przyjmuje pacjentów. "To tylko czasowe rozwiązanie"

W biłgorajskim szpitalu postanowiono o wstrzymaniu przyjęć pacjentów wymagających hospitalizacji. Wszystko przez brak możliwości zapewniania opieki pielęgniarskiej na oddziałach. - To chwilowe rozwiązanie - mówi w rozmowie z naszym portalem dyrektor szpitala Tomasz Kwiatkowski.
Szpital nie przyjmuje pacjentów. "To tylko czasowe rozwiązanie"
Szpital nie przyjmuje pacjentów. "To tylko czasowe rozwiązanie"

Biłgorajski szpital jest obecnie w stanie upadłości, majątkiem zarządza syndyk. W bieżącym tygodniu pojawił się jednak kolejny problem. Tym razem chodzi o pielęgniarki, które postanowiły o wzięciu zwolnień lekarskich. Zrobiło to już 36 osób, co oznacza problemy w zapewnieniu odpowiedniej obsady pielęgniarskiej na dyżurach.

O tym informowaliśmy naszych czytelników wczoraj, w artykule pt. Szpitalowi w Biłgoraju grozi paraliż?.

Wczoraj także odbyło się spotkanie wojewody lubelskiego Przemysława Czarnka ze starostą powiatu, dyrekcją szpitala i syndykiem masy upadłości. Po tym spotkaniu wojewoda mówił, że został poinformowany o tym, że wiele pielęgniarek wzięło zwolnienia lekarskie, jednak jak podkreślił, " p óki co, te utrudnienia nie wpływają na tyle niekorzystnie na działalność szpitala, by podejmować jakiekolwiek inne ruchy".

Okazuje się jednak, że konieczna była decyzja o wstrzymaniu przyjęć do biłgorajskiego szpitala. Jak wyjaśnia w rozmowie z portalem bilgorajska.pl dyrektor placówki Tomasz Kwiatkowski to jest chwilowe rozwiązanie, do momentu, kiedy pielęgniarki wrócą ze zwolnień. - Są to czasowe zwolnienia i mają potrwać ok. tydzień. Zobaczymy jak to będzie dalej wyglądało - mówi dyrektor.

Zaznacza również, że w normalnym trybie działa Izba Przyjęć. - Wszystkie te przypadki, które wymagają hospitalizacji bądź planowego leczenia są przepisywane albo na późniejsze terminy, a w nagłych przypadkach koordynator wojewódzki kieruje karetki do innych szpitali - podsumowuje Tomasz Kwiatkowski.

Co istotne, jak podkreśla dyrektor, pielęgniarki nie wysunęły oficjalnie żadnych postulatów, nie został też utworzony komitet strajkowy.

red.
REKLAMA
Oceń:
0 głosów
Szpital nie przyjmuje pacjentów. "To tylko czasowe rozwiązanie", 0 out of 5 based on 0 ratings
red. dodany
 
Odsłon: 7059
Dodaj zdjęcie

Waszym zdaniem (24)

Podaj login i hasło:
Login:
Hasło:
Skomentuj na forum:
Zarejestruj się
Jesteś już zarejestrowany na bilgorajska.pl? Zaloguj się
Imie lub nazwa:
Treść komentarza:
Przepisz niebieski tekst z obrazka wyżej:
Na forum istnieje możliwość oceny wypowiedzi, można oddawać głosy pozytywne jak i negatywne.
Najwyżej oceniane komentarze
64c-683
~ xxx  Proponuję by przyjechał zarząd powiatu i posadził dąb niepodległości na terenie szpitala a później niech się przełamią opłatkiem. To im najlepiej wychodzi.
14 czerwca 2018
+52
-0
b3d-760
~ Mery  By Was wszystkich odpowiedzialnych za to szlg trafił.
Miasto 25 tyś mieszkańców i bez przyjęć do szpitala bo się go oddało w ręce "biznesmenów".
14 czerwca 2018
+41
-0
977-4c5
~ Mariusz  Trzeba pójść na wybory. Nie dajmy się kolejny raz zmanipulować jednym i tym samym. Trzeba zmienić burmistrza Rosłana. To on dał Tokarskiemu tytuł honorowego obywatela. To Rosłan NIC nie robi w sprawie szpitala bo on SLD rządzi z PSL w powiecie. Koalicja PSL i Biłgorajszczyzna - PO i SLD. Zmieńmy Rosłana i Deca. Zmieńmy Pateraka i Tokarskiego. Niech nie rządzi nami SLD PO PSL. Wybierzmy kogoś kto rozwali te wszystkie zależności i układy powstałe od lat.
14 czerwca 2018
+39
-12
Ostatnio dodane komentarze
a5d-6eb
~ pokrzywdzona   Biegli geodeci od lat fałszują mapy działek nanoszą nowe granice po za plecami sąsiadów ,okazuje się że usuwane są celowo osnowy geodezyjny by dopasować samowole lub postawione nie zgodne z planem budowle do obecnych przepisów .Ludzie sprawdzajcie mapy róbcie kopie z zasobów starostwa i nie dajcie się spławić urzędnikom , bo to że sąsiad robi plany budowlane lub robi rozgraniczenie z sąsiadem z drugiej strony was może wciągnąć w kłopoty i koszta , możliwe ze wy też macie zmienioną granicę za swoimi plecami o której dowiadujecie się po latach. Tak było w moim przypadku gdzie biegły geodeta robi rozgraniczenie poprawia mapę nie powiadamiając sąsiadów o rozgraniczeniu
15 czerwca 2018
+4
-0
4da-813
~ z Biłgoraja   O szpital należycie nie zadbali ani ci z PIS ani ich następcy we władzach powiatu. Należy ostro za to rozliczyć, min, tych, którzy na dzierżawie bardzo skorzystali,nie licząc się z tragiczną sytuacją pielęgniarek i innego personelu, ograniczonego do minimum, z żenująco niskimi zarobkami. To jest skandal ! Mieszkańcy powiatu powinni mieć warunki do godnego leczenia! Apel - rozliczyć winnych za zaistniałą sytuację.
15 czerwca 2018
+2
-1
bc2-409
~ xxx  do ~ yyy   Dobre ale może zamiast przecinać wstęgę niech powiesi kłódkę na drzwiach wejściowych do szpitala, to bardziej odzwierciedli sytuację w jakiej znalazła się ta placówka.
15 czerwca 2018
+1
-0
c47-66d
~ yyy   i jeszcze starosta niech przetnie wstęgę
15 czerwca 2018
+2
-0
fa5-1ae
~ Bery   Przypomnijmy, że szpital w dzierżawę arionowi oddał starosta i wicestarosta z PIS, a przeciw głosowali radni Biłgorajszczyzny czyli PO i SLD. Wożnicowa, Bełżek i paru innych radnych chcieli żeby stworzyć spółkę powiatu, oddłużyć i powiat by dalej zarządzał szpitalem, a dzięki PIS ARIONKI się dorobili.
15 czerwca 2018
+14
-5
b1c-ae5
~ abc   "Proponuję by przyjechał zarząd powiatu i posadził dąb niepodległości na terenie szpitala a później niech się przełamią opłatkiem. To im najlepiej wychodzi."
/
A potem na studniówkę opić sukces.
A za jakiś czas spotkać się na tzw. debacie o bezpieczeństwie organizowanej przez policję i "modl się", aby przyszło jak najmniej mieszkańców i żaden nie zadał niewygodnych pytań. Po debacie poklepać się po plecach i cieszyć, że wszystko jest o.k i niczego nie trzeba zmieniać.
Ot całe nasze samorządy i inne wiejskie nierządy.
14 czerwca 2018
+8
-1
6a1-fba
~ MarioMixKolanko   Proste rozwiązanie:
Wypłacić zaległe pensje STYCZEŃ i LUTY osobom na kontrakcie.
Podnieść pensje z głodowych na GODNE osobom na umowę.
Czy to takie trudne dla WAS panie Syndyku??? Rado powiatu???? Wojewodo????
14 czerwca 2018
+7
-1
324-999
~ podatnik   Kiedy w końcu ludzie pójdą po rozum do głowy i przestaną głosować na ludzi dla których liczy się kasa i kariera uwikłani zakłamani zrobią wszystko jak te chorągiewki na wietrze by utrzymać się u żłobu.Dla nich nie liczy się dobro zwykłego obywatela oni zarabiają tyle że w przypadku choroby będzie ich stać na najlepszy szpital w Polsce .Siedzą na stołkach i za nic nie odpowiadają zero nadzoru ,kiedy w końcu starosta zainteresuje się machlojkami geodetów zmieniającymi samowolnie granice ewidencyjne nieruchomości. Poprawiane są mapy nanoszone są nowe dane do zasobów o których ludzie nie wiedzą bo geodeci nie powiadamiają o rozgraniczeniach.
14 czerwca 2018
+6
-0
3b6-690
~ j64  
14 czerwca 2018
+0
-3
ae7-e42
~ j64   Share to Więcej
Szef PiS Jarosław Kaczyński chce dużego wzmocnienia stanowiska premiera w polskim systemie prawnym. Obecne rządy gabinetowo-parlamentarne ma zastąpić tzw. system kanclerski (od stanowiska kanclerza w Niemczech, gdzie są takie właśnie rządy). Dzięki tej zmianie urząd premiera zyskałby część obecnych uprawnień prezydenta i parlamentu.
Sposób na Dudę
16 kwietnia odbyła się konferencja prasowa, na której zaprezentowano wyniki ankiety konstytucyjnej, której przeprowadzenie kierownictwo PiS zleciło w październiku 2016 r. naszym prawnikom. Ankietę przygotowało troje konstytucjonalistów, którzy już wcześniej, przy okazji konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego, rozpoczęli bliższą współpracę z partią Jarosława Kaczyńskiego. Znaleźli się wśród nich: prof. Anna Łabno z Uniwersytetu Śląskiego, prof. Bogumił Szmulik z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego i prof. Bogusław Banaszak z Uniwersytetu Zielonogórskiego, którzy opracowali pytania tej ankiety. Została ona następnie rozesłana do naszych profesorów prawa, specjalistów od konstytucjonalizmu. Ostatecznie odpowiedzi udzieliło z nich bardzo niewielu, bo tylko 14 na 102, którzy ją otrzymali. Ale nie może to specjalnie dziwić, ponieważ prawie zawsze przy tego typu ankietach (podobnych ankiet było już w Polsce po roku 1989 kilka) jedynie część z tych, do których bywa ona zaadresowana, decyduje się, aby ją wypełnić i przekazać swoje uwagi. Przeprowadzenie ankiety konstytucyjnej jest jednym z elementów przygotowania nowej polskiej konstytucji. PiS mówił o tym od wielu lat. Sprawa zmiany obowiązującej konstytucji (weszła w życie 17 października 1997 r.) pojawiła się wśród postulatów tej partii już w 2015 r., najpierw w czasie kampanii wyborczej prezydenta Andrzeja Dudy (był kandydatem PiS), a potem czasie kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi. Potem temat konstytucji został przesunięty przez PiS na dalszy plan.
Nie oznaczało to jednak tego, że sprawę nowej konstytucji partia Jarosława Kaczyńskiego odłożyła na półkę. Konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego, spięcia kompetencyjne pomiędzy szefem MON a prezydentem Andrzejem Dudą, a potem kolejne jego weta ważnych dla PiS ustaw sprawiły, że nowa konstytucja jest dzisiaj dla Jarosława Kaczyńskiego sprawą równie ważną jak realizacja kolejnych ważnych dla Polski reform przez rząd Mateusza Morawieckiego. Niewykluczone, że problem niesubordynacji Andrzeja Dudy PiS chce rozwiązać, ograniczając uprawnienia głowy państwa.
W ankiecie pojawił się mocny głos na rzecz wzmocnienia pozycji konstytucyjnej premiera. Jako optymalne rozwiązanie wielu z nich wskazało wprowadzenie modelu kanclerskiego, w którym, jak wiemy, premier ma rzeczywiście bardzo silną pozycję, a rola prezydenta jest tak naprawdę czysto dekoracyjna. Tylko jeden z biorących udział w ankiecie konstytucjonalistów postulował przywrócenie w Polsce monarchii. Na pewno przy takim rozwiązaniu najwięcej emocji wzbudziłoby znalezienie odpowiedniego kandydata na polski tron. Ale ponieważ na razie to pomysł z pogranicza fantazji, wróćmy do realiów.
Otóż o ile profesorowie zgodnie wskazali na model kanclerski, o tyle nie potrafili do końca powiedzieć, jak ostatecznie powinien wyglądać on w polskich warunkach. Chodzi zarówno o kompetencje premiera-kanclerza, jak prezydenta i parlamentu. W wypadku tego ostatniego część konstytucjonalistów uważa, że jeśli ma on składać się nadal z Sejmu i Senatu, to kompetencje tego ostatniego winny zostać ograniczone. Ale nie ma wśród nich jasności, jakimi sprawami miałby się wtedy zajmować nasz Senat.
Niemieckie know-how
Sformułowana w ankiecie propozycja zapisania w nowej konstytucji systemu kanclerskiego jako optymalnego dla naszego kraju rozwiązania ustrojowego w istocie odzwierciedla ideę, którą lansuje od wielu lat szef PiS Jarosław Kaczyński. Po doświadczeniach dwuletnich samodzielnych rządów swojej partii przekonał się bowiem do tego, że silny urząd premiera może być panaceum na ustrojowy bałagan, jaki obecnie panuje w Polsce. Konstytucja z 1997 r. wprowadziła bowiem dwa ośrodki władzy wykonawczej: prezydenta i premiera, który wykonuje swoje zadania przy pomocy Rady Ministrów.
Kompetencje obydwu urzędów, zwłaszcza w zakresie polityki zagranicznej i sił zbrojnych, najzwyczajniej na siebie zachodzą, a to powoduje konflikty i niejasności. Wystarczy wspomnieć o czasie, gdy prezydentem RP był Aleksander Kwaśniewski, a premierem Leszek Miller. Kurs kolizyjny jest tak mocno wpisany w polską konstytucję, że do starć dochodziło nawet wówczas, gdy Lech był prezydentem, a Jarosław premierem. Ponieważ bliscy sobie bracia nie toczyli sporów, to walkę o wpływy w ich imieniu toczyły zaplecza obu polityków. Konflikt odżył też za rządów „dobrej zmiany”, gdy prezydent Andrzej Duda starł się z szefem MON Antonim Macierewiczem.
Kaczyński spędził wiele wieczorów, analizując polski model ustrojowy i szukając skutecznego panaceum na jego choroby. W końcu przyjrzał się modelowi, jaki istnieje w Niemczech, i uznał, że będzie on dla Polski najlepszy. Głównie dlatego, pozycja niemieckiego kanclerza jest o niebo silniejsza niż pozycja premiera w Polsce. Wystarczy wspomnieć o tym, że w niemieckim systemie kanclerskim istnieje przymus tzw. konstruktywnego wotum nieufności polega on na tym, że niemiecki Bundestag może odwołać kanclerza tylko wówczas, gdy wskaże kandydata i będzie w stanie wybrać nowego kanclerza. I dlatego właśnie w ankiecie konstytucyjnej, której przeprowadzenie zlecił PiS, pojawił się taki model ustrojowy jako najlepsza dla Polski propozycja. Ale ankieta to dopiero pierwszy krok w kierunku realizacji kanclerskiego planu dla Polski autorstwa Jarosława Kaczyńskiego. By go ostatecznie przeforsować, partia prezesa PiS musiałaby w wyborach parlamentarnych w 2019 r. uzyskać bezwzględną większość, tak jak zrobiła to niedawno koalicja Viktora Orbána na Węgrzech.
Tekst ukazał się na łamach tygodnika Warszawska Gazeta
Nowy numer w piątki w kioskach całej Polski
14 czerwca 2018
+2
-8
ae7-e42
~ j64   Kancelaria Prezydenta zdecydowała się przedstawić długo oczekiwaną listę pytań, jakie mają zostać zadane Polakom w referendum konstytucyjnym, o którym prezydent Andrzej Duda mówił już ponad rok temu. Polacy mieliby wypowiedzieć się w nim na blisko piętnaście kwestii, w tym również na temat wpisania do ustawy zasadniczej obecności naszego kraju w Sojuszu Północnoatlantyckim i w Unii Europejskiej.
Prezydenckie pomysły już w maju ubiegłego roku wzbudziły sporo kontrowersji, ponieważ nie były konsultowane z jego zapleczem, czyli kierownictwem Prawa i Sprawiedliwości. Teraz Kancelaria Prezydenta oficjalnie poinformowała jednak, że przygotowała piętnaście propozycji pytań, jakie miałyby paść w referendum planowanym na 10-11 listopada tego roku. Duda chce, aby teraz zostały one przedyskutowane przez Narodową Radę Rozwoju.
Wśród tematów pytań znalazły się takie, które już są konstytucyjnie uregulowane. Prezydent chciałby bowiem, aby Polacy wypowiedzieli się „za odwołaniem się w preambule Konstytucji RP do ponadtysiącletniego chrześcijańskiego dziedzictwa Polski i Europy jako ważnego źródła naszej tradycji, kultury i narodowej tożsamości”, podczas gdy już obecnie znajduje się w niej zapis o podziękowaniu naszym przodkom „za kulturę zakorzenioną w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu”. Podobnie jest choćby w kwestii przepisów o opiece zdrowotnej.
Najbardziej niepokojące są jednak proponowane zapisy, które jak dotąd nie znalazły się w konstytucji. Duda proponuje bowiem wpisanie do ustawy zasadniczej członkostwa naszego kraju w Sojuszu Północnoatlantyckim oraz w Unii Europejskiej. Zdaniem prezydenta dzięki temu dokonano by „unowocześnienia konstytucji”, a tak naprawdę zostalibyśmy skazani na przymusową przynależność do struktur ponadnarodowych, nie zawsze realizujących przecież interesy zbieżne z naszymi.
Jak zauważa choćby prawicowy think-zine „Nowa Konfederacja”, podobne zapisy żywo przypominają PRL-owską ustawę zasadniczą z 1976 roku, w której wpisano przyjaźń ze Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich. Jak dodatkowo zauważa publicysta Stefan Sękowski, propozycje są ze sobą sprzeczne, ponieważ w innym proponowanym pytaniu Duda chce dowiedzieć się, czy Polacy chcą „w Konstytucji RP gwarancji suwerenności Polski w Unii Europejskiej oraz zasady wyższości Konstytucji nad prawem międzynarodowym i europejskim tymczasem przynależność do UE sama w sobie ogranicza suwerenność kraju.
Na podstawie: prezydent.pl, nowakonfederacja.pl.
Za: http://autonom.pl/?p=22517
Data publikacji: 13.06.2018
14 czerwca 2018
+2
-6
dc9-fad
~ xxx  do ~ Jan   Idąc twoim tokiem myślenia to wszyscy burmistrzowie i wójtowie z powiatu powinni być odpowiedzialni za zaniedbania starostwa w stosunku do szpitala. Chyba w gimnazjum jest taki przedmiot Wiedza o Społeczeństwie. Orłem to ty nie byłeś.
14 czerwca 2018
+5
-1
d53-d4f
~ Jan  do ~ xxx   Ma duże i dobrze o tym wiesz. Normalny burmistrz interesuje się szpitalem. Zapomniałeś jak kiedyś za Dechnika Rada Miasta i burmistrz podejmowała uchwały. Dzisiaj cisza bo Rosłana SLD jest w koalicji w starostwie.
14 czerwca 2018
+13
-5
931-c48
~ xxx  do ~ Mariusz   Jakie kompetencje ma burmistrz miasta w stosunku do szpitala. Polecam lekturę ustawy o samorządzie terytorialnym.
14 czerwca 2018
+6
-14
977-4c5
~ Mariusz   Trzeba pójść na wybory. Nie dajmy się kolejny raz zmanipulować jednym i tym samym. Trzeba zmienić burmistrza Rosłana. To on dał Tokarskiemu tytuł honorowego obywatela. To Rosłan NIC nie robi w sprawie szpitala bo on SLD rządzi z PSL w powiecie. Koalicja PSL i Biłgorajszczyzna - PO i SLD. Zmieńmy Rosłana i Deca. Zmieńmy Pateraka i Tokarskiego. Niech nie rządzi nami SLD PO PSL. Wybierzmy kogoś kto rozwali te wszystkie zależności i układy powstałe od lat.
14 czerwca 2018
+39
-12
775-781
~ xxx  do ~ Dot   Teraz przejmie go starostwo, z budżetu czyli z naszych podatków spłaci jego zadłużenie i znowu przekaże jakiejś spółce. Ot i to cała filozofia.
14 czerwca 2018
+9
-0
368-378
~ bar93xxx   jak mozna oddać państwowy szpital na wypozycznie w prywatne ręce ?? to może komende policji też mozna oddac w prywatne ręce niech ktos sobie ją wynajmie i robi co chce moze straz pożarną oddac w prywatne rece niech prywatna osoba rozbija zdrowie i bezpieczenstwo w powiecie
14 czerwca 2018
+13
-0
d11-416
~ Dot   Co za czasy, żeby szpital "prywatny" zbankrutował.
Teraz go przejmie Starostwo czy komornik ?
14 czerwca 2018
+13
-0
1c3-f31
~ szfanc parady   to im wychodzą,dęba posadzić na terenie szpitala ,do podlewania kolejno wyznaczyć zarząd a Tokarskiego do niego przywiazać niech pilnuje i przytula sie do niego,przeciąć wstęgę,małe przemówionko i tak wam zleci a chorych do innego powiatu,no i trochę posiedzieć w tym ,, białym domu,,/starostwo/, klima i nic nima,dawny szpital na rogu zlikwidowali i biały dom wybudowali,a piękny nowy obiekt wilkom oddali,komu dobrze zrobili -sobie, a nami poniewierają po to zostali radnymi,członkami ,czy starostami,to hucpa biłogorajska,
14 czerwca 2018
+11
-1
4eb-85b
~ bek   komunikat dla mieszkańców. teraz możecie spokojnie odchodzić w swoich domach
14 czerwca 2018
+9
-2
b3d-760
~ Mery   By Was wszystkich odpowiedzialnych za to szlg trafił.
Miasto 25 tyś mieszkańców i bez przyjęć do szpitala bo się go oddało w ręce "biznesmenów".
14 czerwca 2018
+41
-0
9fc-2a9
~ Adela K.   Dla miasta tragedia, a dla starostwa problem, ale na jesieni wybory, ludzie pokażą temu towarzystwu przy urnach co o nich sądzą.
14 czerwca 2018
+15
-1
64c-683
~ xxx   Proponuję by przyjechał zarząd powiatu i posadził dąb niepodległości na terenie szpitala a później niech się przełamią opłatkiem. To im najlepiej wychodzi.
14 czerwca 2018
+52
-0
Zgodnie z ustawą o świadczeniu usług droga elektroniczna art 14 i 15 (Podmiot, który świadczy usługi określone w art. 12-14, nie jest obowiązany do sprawdzania przekazywanych, przechowywanych lub udostępnianych przez niego danych) wydawca portalu bilgorajska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Przy komentarzu niezarejestrowanego użytkownika będzie widoczny jego ZAKODOWANY adres IP. Zaloguj/Zarejestruj się.
REKLAMA
reklama
REKLAMA
REKLAMA

Najpopularniejsze

Przeczytaj również

Ostatnie komentarze

REKLAMA
REKLAMA
 
telRedakcja telefon

533 188 100

alarmSkrzynka alarmowa

alert@bilgorajska.pl

emailRedakcja e-mail

redakcja@bilgorajska.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone bilgorajska.pl Projekt graficzny CePixel wykonanie eball hosting home.pl