Wersja mobilna     +   Dodaj wydarzenie    Dodaj aktualność    Dodaj galerię    Zgłoś temat    Dodaj ogłoszenie    Dodaj ofertę  

Przeczytaj:
Zmarła Ewa Szabla
Czołowe zderzenie samochodu z motorowerem
Tytoniarze świętują
Zaginęła Teresa Bielańska [AKTUALIZACJA]
home > Start > Kraj > Więcej niż euro. Szef Komitetu Regionów: w kolejnym budżecie UE chodzi o coś więcej, niż pieniądze
Rozmiar tekstu:
AAA
KRAJ
2018.03.12 09:41

Więcej niż euro. Szef Komitetu Regionów: w kolejnym budżecie UE chodzi o coś więcej, niż pieniądze

W kolejnym budżecie UE nie chodzi tylko o pieniądze, ale również o to, w jakim kierunku pójdzie Europa ? podkreślił w piątek szef Europejskiego Komitetu Regionów Karl-Heinz Lambertz w piśmie przesłanym mediom.
Więcej niż euro. Szef Komitetu Regionów: w kolejnym budżecie UE chodzi o coś więcej, niż pieniądze
Więcej niż euro. Szef Komitetu Regionów: w kolejnym budżecie UE chodzi o coś więcej, niż pieniądzeFot. Komitet Regionów

W swoim oświadczeniu Lambertz nawiązał do piątkowego posiedzenia ministrów UE w Sofii, na którym rozmawiano na temat przyszłego wieloletniego budżetu Unii Europejskiej. Polskę reprezentował wiceminister inwestycji i rozwoju Paweł Chorąży.

Jak zauważył przewodniczący Komitetu Regionów, 2 maja Komisja Europejska ma przedstawić swoje propozycje dotyczące budżetu UE po 2020 r., co może się wydawać działaniem czysto technokratycznym, tymczasem "chodzi o określenie priorytetów, wartości i poziomu ambicji Europy".

"Jeśli zależy nam na Europie konkurencyjnej gospodarczo, odpornej na kryzysy w przyszłości, zdolnej stawić czoło nowym wyzwaniom i wywiązującej się z międzynarodowych zobowiązań w zakresie ochrony klimatu, jasne jest, że Unia potrzebuje większych zasobów" - podkreślił Lambertz.

Belg zwrócił uwagę, że w ostatnim czasie KE rozważała kilka scenariuszy, z których dwa zakładały cięcia w polityce spójności. Fundusze strukturalne UE mogłyby zostać zmniejszone niemal o jedną trzecią i przeznaczone tylko dla krajów słabiej rozwiniętych.

Tymczasem, zdaniem szefa Komitetu Regionów, w ostatnich latach fundusze unijne stanowiły "inwestycyjne koło ratunkowe" dla wielu regionów i miast Unii. W jego ocenie okrojenie głównego instrumentu inwestycyjnego UE, którym jest polityka spójności, byłoby "nielogicznym krokiem wstecz, który zagrażałby wizji silnej przyszłości dla wszystkich Europejczyków".

Zdaniem Lambertza, działania w ramach polityki spójności "to najskuteczniejszy sposób, by pokazać, że Europę można tworzyć wyłącznie lokalnie".

"To inwestycja w nasze społeczności, która skraca dystans pomiędzy Brukselą a codziennym życiem Europejczyków. To najpotężniejsza broń w walce z fragmentacją, protekcjonizmem i nacjonalizmem, dzięki której każda społeczność angażuje się w budowanie czegoś większego od niej samej, ale zarazem czegoś, co należy do nas wszystkich" ? oświadczył Lambertz.

Dodał, że "nadszedł czas na podjęcie krytycznej decyzji: czy chcemy spójnej, zrównoważonej Europy z wieloma miejscami pracy, która jest budowana na poziomie lokalnym, czy też Europy, o której słyszymy, ale której nie widzimy w życiu obywateli".

"Musimy przestać rozmawiać o osiąganiu lepszych wyników przy niższych nakładach, ponieważ jest to niemożliwe. Możemy jednak zrobić więcej i lepiej przy tym samym poziomie wydatków. Ambitna Europa potrzebuje ambitnych środków" - zaznaczył.

W jego ocenie kolejny budżet UE powinien wzrosnąć do 1,3 proc. dochodu narodowego brutto UE-27 (obecnie jest to 1,04 proc.). "Stawką jest przyszłość Europy. Nasza przyszłość" ? oznajmił Lambertz.

W aktualnej perspektywie finansowej 2014-2020 UE przeznaczyła na politykę spójności 351,8 mld euro, co stanowi jedną trzecią unijnego budżetu. W tym czasie Polska zainwestuje z tych środków 82,5 mld euro, najwięcej spośród państw członkowskich.

W Brukseli trwają obecnie prace nad przyszłym wieloletnim budżetem Unii, który będzie obowiązywał po 2020 r. Rozmowy te są szczególnie trudne ze względu na Brexit i pojawienie się wydatków na nowe cele związane m.in. z migracją czy obronnością.

Pod koniec lutego szef Rady Europejskiej Donald Tusk tuż po zakończeniu szczytu unijnego wyraził zadowolenie, że wszyscy szefowie państw podeszli do kwestii przyszłego budżetu "raczej z otwartością niż z przygotowanymi z góry +czerwonymi liniami nie do przekroczenia+". Ostateczne decyzje w tej sprawie mają zapaść w przyszłym roku.

Europejski Komitet Regionów jest unijnym organem doradczym, w którym zasiadają przedstawiciele samorządów, w tym 21 z Polski.

kic/

PAP
REKLAMA
Udostępnij:   Śledzik   Facebook   GG   Twitter   Blip
PAP dodany
Forum  forum (0)    
Odsłon: 146

Waszym zdaniem (0)

Skomentuj na forum:
Zarejestruj się
Jesteś już zarejestrowany na bilgorajska.pl? Zaloguj się
Imie lub nazwa:
Treść komentarza:
Przepisz niebieski tekst z obrazka wyżej:
Brak wpisów, Twój komentarz może byc pierwszy.
Zgodnie z ustawą o świadczeniu usług droga elektroniczna art 14 i 15 (Podmiot, który świadczy usługi określone w art. 12-14, nie jest obowiązany do sprawdzania przekazywanych, przechowywanych lub udostępnianych przez niego danych) wydawca portalu bilgorajska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Przy komentarzu niezarejestrowanego użytkownika będzie widoczny jego ZAKODOWANY adres IP. Zaloguj/Zarejestruj się.
REKLAMA
reklama
REKLAMA
REKLAMA

Najpopularniejsze

Ostatnie komentarze

REKLAMA
REKLAMA
 
telRedakcja telefon

533 188 100

alarmSkrzynka alarmowa

alert@bilgorajska.pl

emailRedakcja e-mail

redakcja@bilgorajska.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone bilgorajska.pl Projekt graficzny CePixel wykonanie eball hosting home.pl
Mapa strony | Zapytania Google | Recepcja | Google+ | Zamojska.pl