
Jak informują Lasy Państwowe, opanowanie pożaru w Puszczy Solskiej to początek długiej drogi związanej z dogaszaniem ognia tak, by mieć pewność, że płomienie nie powrócą.
Dyżurujący w punktach slarmowo-dyspozycyjnych pracownicy nadleśnictwa cały czas wypatrują dymu nad lasem i monitorują sytuację. W działaniach wykorzystywane są również drony z termowizją, które pomagają identyfikować miejsca o najwyższej temperaturze.
Cały czas trwa także nadzór straży pożarnej na terenie pożarzyska. Wczoraj nadleśnictwo przejęło protokołem już kilkanaście oddziałów, jednak na większości powierzchni sytuacja pozostaje trudna. Wciąż występuje wiele stanowisk i pojedynczych drzew o bardzo wysokiej temperaturze. Tli się również część torfowisk, które dogasza straż pożarna.
Samoloty gaśnicze Dromader oraz śmigłowce pozostają w gotowości, by w razie potrzeby poderwać je do punktowego gaszenia zarzewi pożaru.
Po ostatecznym dogaszeniu pożaru Lasy Państwowe rozpoczną etap związany z szacowaniem strat oraz odnowieniem lasu wspólnie z naturą.

Zarejestruj się
Zaloguj się

















![Garażówka przyciąga tłumy [NOWE ZDJĘCIA]](https://bilgorajska.pl/mini-artykul-80-38746-018.jpg)
Redakcja telefon
Skrzynka alarmowa
Redakcja e-mail