Wersja mobilna     +   Dodaj wydarzenie    Dodaj aktualność    Dodaj galerię    Zgłoś temat    Dodaj ogłoszenie    Dodaj ofertę  
Przeczytaj:
Rozmiar tekstu:
AAA
BIŁGORAJ
2016.04.19 18:58 | aktualizacja: 2016.04.19 19:13

Świat widział, ale nawet nie kichnął

Tak sytuację w warszawskim getcie, opisywał Marek Edelman. Dziś mija 73. rocznica wybuchu Powstania Żydowskiego. Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Biłgoraju dołączyła do ogólnopolskiej akcji społeczno-edukacyjnej "Żonkile" organizowanej przez Muzeum Historii Żydów Polskich.
Świat widział, ale nawet nie kichnął
Świat widział, ale nawet nie kichnął

Wiosną 1943 większość polskich Żydów już nie żyła. W największym getcie na okupowanych ziemiach polskich, w Warszawie, zostało około 50-60 tys. Żydów. Wśród nich byli ludzie młodzi, członkowie żydowskich organizacji młodzieżowych. Ci nastoi dwudziesto- letni chłopcy i dziewczęta, pozostający bez swych najbliższych, byli świadomi swojej sytuacji. Mord polskich i europejskich Żydów trwał na oczach świata, który milczał.
Już po raz czwarty w rocznicę powstania Muzeum Historii Żydów Polskich Polin organizuje akcję społeczno-edukacyjną "Żonkile".
Dzisiaj o godz. 12.30 na stronie internetowej muzeum www.polin.pl. miał premierę film o powstaniu w getcie warszawskim "Nie było żadnej nadziei…" Przez internet oglądała go młodzież zgromadzona w bibliotekach w całej Polsce. W tej akcji postanowiła wziąć także udział Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Biłgoraju. Placówkę odwiedzili pierwszoklaściści z Liceum Ogólnokształcacego im. ONZ. Film o powstaniu pokazuje, że warszawscy Żydzi nie walczyli w imię zakończenia okupacji niemieckiej, odzyskania niepodległości, a nawet wolności. Odwołując się do słów Marka Edelmana - była to walka o możliwość wyboru sposobu umierania. Potwierdzają to wspomnienia i relacje uczestników tamtych wydarzeń, którzy tam i wtedy przystępowali do walki z Niemcami z przekonaniem, że nie mogą wygrać. To właśnie czyni z powstania w getcie warszawskim wydarzenie o wyjątkowym charakterze, nie mieszczącym się w polskiej tradycji walk narodowo-wyzwoleńczych. - Czuliśmy, że jesteśmy w zapomnieniu. Nie tylko przez ludzi po drugiej stronie ulicy, ale że cały wolny świat to widzi, ale nawet nie kichnie - mówi w filmie Marek Edelman, jeden z przywódców powstania.

Po wspólnym obejrzeniu filmu dyskutowano o powodach wybuchu powstania, którymi kierowali się żyjący w getcie Żydzi, a także ruchach narodowych w Polsce. Następnie zgromadzeni w bibliotece otrzymali papierowe żonkile wykonane przez Natalię Czachorowską.

- Symbolem obchodów 73. rocznicy Powstania w Getcie Warszawskim jest żonkil - kwiat, którego płatki układają się w kształt sześcioramiennej gwiazdy. Dlatego my dziś dla Was przygotowalismy takie kwiaty, jeśli chcecie możecie je przymocować, aby symbolicznie uczcić pamieć tamtych wydarzeń - mówiła Dorota Maksymiuk z MiPBP. Podkreśliła, że to właśnie od młodych ludzi zależy, czy przetrwa pamięć tego okrutnego obrazu zagłady polskich Żydów.

Aktualnie w czytelni MiPBP można obejrzeć wystawę książek o kulturze żydowskiej, a także kluczowych postaciach powstania.

Red.
REKLAMA
Oceń:
0 głosów
Świat widział, ale nawet nie kichnął, 0 out of 5 based on 0 ratings
Red. dodany
 
Odsłon: 1864

Wideo

Dodaj zdjęcie

Waszym zdaniem (2)

Podaj login i hasło:
Login:
Hasło:
Skomentuj na forum:
Zarejestruj się
Jesteś już zarejestrowany na bilgorajska.pl? Zaloguj się
Imie lub nazwa:
Treść komentarza:
Przepisz niebieski tekst z obrazka wyżej:
Na forum istnieje możliwość oceny wypowiedzi, można oddawać głosy pozytywne jak i negatywne.
Ostatnio dodane komentarze
PL
c9e-b07
~ tyftf   Warszawska Gazeta dotarła do listu jaki Grzegorz Schetyna, jako minister spraw zagranicznych wysłał do swojego amerykańskiego odpowiednika Johna Kerrego 20 kwietnia 2015 r. Jego treść jest szokująca.
Szef polskiego MSZ przyznaje, że poparł uhonorowanie członków ludobójczej organizacji OUN-UPA. Doprasza się w zamian od USA ochrony i protekcji.
Dotrzymując umowy z Panem spełniłem prośbę ambasadora Mulla i poparłem ustawę Rady Najwyższej Ukrainy uznającą za bojowników o wolność członków OUNUPA, mimo iż brali bezpośredni udział w ludobójstwie etnicznych Polaków podczas II wojny. Moja inicjatywa wywołała niebywałe oburzenie zarówno obywateli, jak i polityków w Polsce, w tym PO, której jestem członkiem. Otrzymałem pogróżki śmierci i wezwania do podania się do dymisji. Proszę o zrewanżowanie się gestem dobrej woli i użycie wszelkich wpływów Departamentu Stanu dla zmniejszenia presji na mnie i na mój zespół - napisał Schetyna. I niech nikt nie mówi że PO to nie zdrajcy ,za stołki wszystkich zdradzą
20 kwietnia 2016
+3
-1
Zgodnie z ustawą o świadczeniu usług droga elektroniczna art 14 i 15 (Podmiot, który świadczy usługi określone w art. 12-14, nie jest obowiązany do sprawdzania przekazywanych, przechowywanych lub udostępnianych przez niego danych) wydawca portalu bilgorajska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Przy komentarzu niezarejestrowanego użytkownika będzie widoczny jego ZAKODOWANY adres IP. Zaloguj/Zarejestruj się.
REKLAMA
reklama
REKLAMA
REKLAMA

Najpopularniejsze

Ostatnie komentarze

REKLAMA
REKLAMA
 
telRedakcja telefon

533 188 100

alarmSkrzynka alarmowa

alert@bilgorajska.pl

emailRedakcja e-mail

redakcja@bilgorajska.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone bilgorajska.pl Projekt graficzny CePixel wykonanie eball hosting home.pl