Minionej nocy w Zamchu doszło do groźnego wypadku. 34-letni kierowca Dodge’a, chcąc uniknąć zderzenia z sarną, zjechał na pobocze, a następnie stracił panowanie nad samochodem i dachował.

Minionej nocy około godziny 0:30 w Zamchu doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu osobowego.
- Wstępne ustalenia skierowanych na miejsce policjantów wskazują na to, że kierujący Dodg'em 34-latek w celu uniknięcia zdarzenia z sarną, która nagle wbiegła na jezdnię, zjechał na pobocze. Następnie stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do przydrożnego rowu, gdzie uderzył w betonowy przepust i dachował - relacjonuje st. asp. Joanna Klimek.
czytaj dalej ⇓ REKLAMA
Jak ustalili policjanci, kierujący samochodem był trzeźwy. W wyniku zdarzenia z obrażeniami ciała do szpitala przetransportowany został 32-letni pasażer pojazdu.
Obecnie policjanci ustalają dokładne przyczyny zdarzenia i apelują do kierowców o przestrzeganie przepisów i bezpieczną jazdę.
JK/Red.

Zarejestruj się
Zaloguj się




![Czołówka na DW 835. Jedna osoba uwięziona w pojeździe [AKTUALIZACJA]](https://bilgorajska.pl/mini-artykul-80-39730-005.jpg)










T
Redakcja telefon
Skrzynka alarmowa
Redakcja e-mail